Muskowe marzenia

Musk opowiada o tym jak to Mars jest podobny do Ziemi i jak jeżeli chcemy zostać stworzeniami międzyplanetarnymi, Mars jest najlepszym rozwiązaniem – Księżyc ma dużo trudniejsze warunki do życia choć jest bliżej, warunki na Wenus są nie do wytrzymania. Żeby ludzie pojechali i stworzyli kolonię, trzeba obniżyć koszt lotu na Marsa z 10 miliardów dolarów na osobę do 200 tysięcy dolarów na osobę. To olbrzymia zmiana kosztu, ale w końcu komputery miały podobną w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Żeby to osiągnąć, SpaceX uważa że trzeba wdrożyć cztery technologie – pełna wielokrotność użycia rakiet, tankowanie w kosmosie, silniki zasilane metanem  i produkcja paliwa na Marsie. Oczywiście Musk opowiada o tym jak to by było gdyby samoloty były jednorazowe – ile by wtedy kosztował bilet . Drugi element to tankowanie w kosmosie – o ile tankowiec i pierwszy stopień będą często wracały na ziemię i dzieliły koszt na wiele lotów, o tyle sam pojazd załogowy będzie się na ziemi co kilka lat pojawiał i dlatego opłaca się załadować go ile się da wszystkim co potrzebne na Marsie a następnie zatankować na orbicie. Bez tego koszt lotu jednej osoby na Marsa rośnie wielokrotnie. Trzeci element to produkcja paliwa na Marsie. Bez tego duża część ładunku jaką trzeba zabrać na Marsa to paliwo na powrót. To znacząco zwiększa koszt. Następnym elementem jest paliwo – metan jest najlepszy z wielu powodów – tani, łatwo wyprodukować na Marsie, dużo gęstszy niż wodór, łatwiejszy do przepompowywania w kosmosie, nie paskudzi silników produktami polimeryzacji itp. Dlatego SpaceX uważa że metan jest idealnym paliwem rakietowym przyszłości.

Musk puścił wizualizację którą widzieliście. Powiedział że to jest to co mniej-więcej buduje SpaceX – symulacja została zrobiona używając modeli CAD z projektów rakiety, pojazdu załogowego i tankowca. Pojazd załogowy i tankowiec są identyczne, tylko tankowiec ma wszędzie zbiorniki. Potrzebne będzie kilka (3-5) lotów tankowca żeby zatankować pojazd załogowy. Pojazd załogowy ma lecieć na Marsa co 26 miesięcy, co oznacza że trzeba mieć ich więcej niż jeden, najchętniej wiele po to by co te 26 miesięcy leciała ich cała armada. I ponieważ okienko otwiera się co 26 miesięcy to loty będą odbywały się ciągle a pojazdy załogowe jeden za drugim ustawiały się w kolejce do tankowania i lotu na Marsa. Musk pokazał co będzie we wnętrzu – chce żeby każdy statek brał do 100 osób + ładunek, dużo ładunku. Żeby kolonia mogła istnieć samodzielnie, potrzeba milion ludzi na Marsie. Dlatego chcą upchnąć 100 osób na jednym locie i odbyć 1000 lotów. Zajmie to 20-50 wycieczek = 40 do 100 lat. To oznacza że będzie kilkaset pojazdów załogowych a za każdym razem będzie leciało ich co najmniej 20 jednocześnie.

screenshot-at-sep-27-15-26-32

Zbiorniki są tak wielkie że trzeba będzie używać gazowego tlenu i metanu do utrzymywania ciśnienia w nich, zabrakło by helu na Ziemi jakby używać technologii jak w Falconie 9. Ładowność tego jest 550 ton.

screenshot-at-sep-27-15-28-53Musk twierdzi że LC-39A wytrzyma taką rakietę.

screenshot-at-sep-27-15-30-22

Teraz o Raptorze – ma używać zagęszczonego paliwa i utleniacza – ułatwia to pompowanie i zmniejsza ryzyko kawitacji:

screenshot-at-sep-27-15-31-53

Miałem rację z ilością silników:

screenshot-at-sep-27-15-33-32

Prędkość rozdzielenia się 1 i 2 stopnia jest trochę większa niż w Falconie 9, ale booster ma używać tylko 7% paliwa na powrót na stanowisko startowe. Mają nadzieję że nawet do 6% się uda. Lądowania mają być z dokładnością do centymetrów.

screenshot-at-sep-27-15-36-08

Tylko 7 centralnych silników się rusza,, pozostałe są zamocowane „na sztywno” co zmniejsza ilość potrzebnego miejsca.

screenshot-at-sep-27-15-37-13

Drugi stopień ma 9 silników – 6 do lotów w próżni i trzy do startów/lądowań. W pełni zatankowany ma być w stanie dostarczyć 450 ton na Marsa!

screenshot-at-sep-27-15-39-08

Loty początkowo zajmą 3 miesiące w jedną stronę, docelowo 30 dni.

screenshot-at-sep-27-15-40-04

Na statku mają być restauracje, miejsca do zabawy, pewnie także kasyno 😉 Lądowanie na Marsie bez hamowania silnikami – nowa osłona termiczna pozwoli na wejścia w atmosferę z prędkością nawet 12.5 km/s.

screenshot-at-sep-27-15-42-18

Na Marsie paliwo i utleniacz będzie produkowane z wody i dwutlenku węgla. Energia z olbrzymich baterii słonecznych.

No i najważniejsze pytanie – pieniądze – Musk ma zamiar wydać wszystko co ma, wszelkie zyski SpaceX + ma nadzieję że inni się dołożą. A potem loty będą zarabiały na siebie:

screenshot-at-sep-27-15-42-59

Docelowo mają nadzieję że cena spadnie poniżej $150K za lot na osobę. Musk pokazał jak firma zmieniała się od 2002 roku, kiedy było ich tylko kilka osób do 2016 kiedy to lądują na barkach i na lądzie:

screenshot-at-sep-27-15-48-01

Musk twierdzi że w 2008 praktycznie zbankrutował – miał pieniądze tylko na trzy loty Falcona 1 i wszystkie trzy się nie udalły, ale wygrzebał jakieś zaskórniaki i czwarty się udał. I wtedy pieniądze popłynęły, głównie pieniądze od NASA. Musk powiedział że jak udało się w zeszłym roku wylądować na LZ-1 to był to najlepszy dzień jego życia. 60% misji Falcona 9 wymaga lądowania na barce.

A oto plany SpaceX:

screenshot-at-sep-27-15-52-58

Pierwszy próbny statek kosmiczny ma być gotowy za cztery lata. W wersji tankowiec będzie w stanie zrobić SSTO. Mają nadzieję że może uda się sprzedać opcję transportu ładunku w dowolne miejsce na ziemi w 45 minut. Pływające platformy w okolicach wielkich miast i skoki suborbitalne. Pierwszy stopień będzie wielką wersją Falcona 9. Jak wszystko pójdzie jak z płatka to za 10 lat polecą na Marsa.

Dragon 2 ma lecieć na Marsa w 2018, potem w 2020. Co 26 miesięcy SpaceX będzie wysyłał coś, minimum Dragona na Marsa. Dragon specjalnie jest zaprojektowany po to by móc wylądować na dowolnej planecie w układzie słonecznym (na której daje się lądować). Loty na Marsa pozwolą na zbadanie wielu aspektów lotu i lądowania na Marsie. Musk pokazał kilkusekundowy test Raptora – silnik działa i się nie rozleciał. To wielki sukces. Raptor jest tego samego rozmiaru co Merlin. Firma produkuje 300 Merlinów rocznie i ma nadzieję produkować 300 Raptorów któregoś dnia.

Musk opowiadał także o budowie zbiorników paliwa i utleniacza z włókien węglowych. Jest wiele problemów. Zarówno związanych z temperaturami, jak i reaktywnością włókien węglowych z tlenem a także z rozmiarami. Ale SpaceX wyprodukował już jeden wielki zbiornik:

screenshot-at-sep-27-16-01-21

I podobno pierwsze testy są pomyślne. SpaceX myśli także o lotach poza Marsa:

screenshot-at-sep-27-16-03-32

I teraz najciekawsze – pytania i odpowiedzi:

  • pytanie o to gdzie będą produkować rakietę i gdzie będzie testowany? LC-39A ma być zbudowana tak by dało się startować F9, FH i ITS. Produkcja będzie odbywała się gdzieś w Luizjanie i będzie transportowany barkami, ale końcowe składanie będzie w KSC.
  • pytanie o to co zrobią z kupami na Marsie? Musk mówi że na Marsie jest pełno wody, więc spłukiwanie kup będzie banalne. Jednak powiedział także o elektrowni atomowej.
  • kto będzie pierwszymi ludźmi na Marsie? Musk mówi że loty będą bardzo niebezpieczne, więc raczej dzieci nie wezmą na pokład. Skąd oni biorą tych idiotów zadających głupie pytania? A Musk podobnie jak w poprzednim pytaniu nie odpowiada na nie, tylko odpowiada na pytanie które sam sobie zadał. Jak to lot na Marsa będzie wielką przygodą i jak to trzeba przenieść ludzi na inne planety żeby zabezpieczyć ludzkość przed wyginięciem.
  • następny idiota zapytał czy może mu dać prezent..
  • jak ludzie mają przeżyć na Marsie – promieniowanie itp. Musk twierdzi że promieniowanie jest niewielkie i nie ma co się nim przejmować.
  • dlaczego SpaceX nie zatrudnia ludzi z Rosji? Regulacje rządu USA zabraniają tego. Musk chciał by, ale minimum to zielona karta. W Tesli 1/3 inżynierów jest na wizach pracowniczych bo nie ma tego ograniczenia.
  • pytanie czy lot jest w jedną stronę? Musk twierdzi że niekoniecznie. Ludzie będą mieli opcję powrotu. Rakieta wraca więc jak ktoś chce to może wrócić.
  • pytanie o to jak zachęcić ludzi do lotu na Marsa. Na dwa sposoby – zrobić lot tańszy i spowodować żeby ludzie marzyli o tym. Tak jak kiedyś marzyli o popłynięciu do USA (wielu nadal marzy…)
  • ma być nowa wersja Falcona 9!!!
  • trzeba zainwestować 10 miliardów dolarów żeby to osiągnąć, SpaceX nie ma tyle pieniędzy ale może Elon znajdzie jakieś zaskórniaki.
  • Elon planuje lecieć na Marsa i ma zamiar dopilnować że jakby umarł to jego wizja będzie kontynuowana.

Muszę niestety kończyć moją transmisję 🙁

Related Post

  • Kordian Zadrożny

    Niewiele z tego wyjdzie ale i tak kocham faceta

    • Lech

      Ja się nawet do tego dołożę 🙂 Będę potem wnukom opowiadał…

      • ocishy

        ale wiesz że będziesz czekał nawet 40 minut na odpowiedź od wnuków? 😛

        • Marek Cyzio

          Zakładając ze odpowiedz bedzie „kochane pieniążki przyślij dziadziuś” to 40 minut opoźnienia to nadal za mało. Trzeba skolonizować Plutona a nie Marsa.

          • koziolek_matolek

            To raczej bedzie „kochane kuraki i swinki przyslil dziadek bo tego sztucznego syfu z fabryki sie nie da jesc” 🙂

          • Sebastian

            Jeszcze nie tak dawno temu na listy czekali się 2 tygodnie. Więc co to jest te 40 min 🙂

      • uze

        Też już zamawiam koszulki 🙂

  • uze

    Dobra robota z tym streszczeniem.

  • ocishy

    Również dziękuję za streszczenie, prześlę rodzinie i znajomym u których nie bardzo z technicznym angielskim.
    Wyjaśniło się to tankowanie burta w butę – będzie również przeładunek cargo. Nikt chyba tego nie zgadł!
    No i LOX będzie subcooled (to samo co supercooled?) a ciśnienie będzie utrzymywane przez GOX a nie przez hel (czyli pewnie podobnie jak w głównym zbioniku STS) – „eksperci” z reddita (cudzysłów Twój) mieli rację ?

    • MarekCyzio

      W przypadku zbiornika z włókien węglowych to trochę łatwiejsze, bo powierzchnia na której następuje schładzanie par tlenu/metanu jest mniejsza = ilość jednego i drugiego żeby utrzymać ciśnienie nie jest zwariowana. Jednak nadal problemem jest podgrzewanie reszty paliwa/utleniacza skraplanym paliwem/utleniaczem – to niweluje zalety związane z gęstością = większe ryzyko kawitacji na turbinach + mniejszy ciąg silników.

  • tyyw

    A kiedy dowiemy się czegoś więcej o tym jak taka baza na Marsie miałaby wyglądać?

    • Grzegorz Ogórek

      Pytanie „jak ludzie mają przeżyć na Marsie” zasadniczo dotyczyło tego. Musk odpowiedział, że on buduje środek transportu, którym można przetransportować wiele, więc liczy na to, że znajdą się chętni, którzy będą chcieli wyprodukować odpowiednie elementy bazy

  • SentiBM

    Też nie wiem skąd oni wytrzasnęli tych ludzi zadających pytania. Jeden chce mu dać jakiś komiks, drugi zaczął gadać o elektrycznym autobusie, który stoi na zewnątrz i czy Elon chciałby się przejechać, trzecia chciała wejść na scenę go ucałować, czwarty pyta czy Elon będzie pierwszym człowiekiem na Marsie kiedy przed chwilą już odpowiadał na prawie identyczne pytanie.

    • uze

      Też się nad tym zastanawiam 😉 Człowiek siedzi tu na tyłku i ogląda jak ludzie nie mający pomysłu na to jak pociągnąć go za język mają pełną swobodę zadawania pytań o głupoty. Ale tak czy siak szkoda że tak krótko gadał. Pewien niedosyt pozostanie.

  • Hmm… nie wiem jak gościa sklasyfikować… chyba gdzieś pomiędzy „Kelly” Johnsonem, a Gene Roddenberrym. W każdym razie chciałbym doczekać tej chwili.
    Inna sprawa, że zawsze mi się wydawało, że lepszym rozwiązaniem byłby potężny statek, który nigdy nie ląduje, oraz małe pojazdy latające wahadłowo pomiędzy nim a planetą… po co za każdym razem smażyć te tysiące ton podczas wejścia w atmosferę.

  • koziolek_matolek

    Wielkie dzieki dla Pana Marka za streszczenie i wnioski.
    Od strony biznesowej, to nie za bardzo wiem jak Elon chce przekonac 1m ludzikow na wylozenie 200k od lebka na lot w miejsce gdzie nie ma zarcia. Historyjka z pierdolnieciem asteroidy w niebieska planete nie zadziala jako ze mozna sie przeniesc w glebiny oceanow na pare lat a potem wrocic z bonusem ze caly ten motloch co nie ma na zbyciu 100m+ $ wyginie. Wliczam siebie, moje dzieci i was wszystkich z wyjatkiem 10k pierdolnietych ludzikow co nic innego nie robia tylko zarabiaja.
    Prezentacje ogladalem i nie bylo slowa o chodowli czegokolwiek. Elon zapomnial wspomniec o drobiazgu jakim jest chodowla swinek i cebuli co jest podstawa naszej cywilizacji.
    Pare innych zalet zycia na Marsie:
    – Nie ma pola magnetycznego. spodziewajcie sie zgonu na raka w wieku 40 lat. Zielonma poswiata od promieniowanie kosmicznego za darmo.
    – Notoryczna depresja z powodu slabego swiatla
    – Zarcie a dokladnie brak tegoz. Jak ktos lubi miesko to zycze szczesia.
    – Skafanderek do wyjscia na spacer i prysznice jak w kopalni uranu na codzien.

    • ocishy

      Jak nie wpuścisz muzułmanów na Marsa, to może świnki polecą. Ale pewnie w samym SpaceX są wyznawcy Allaha więc…
      Czytałeś coś Zubrina?
      1. Pole magnetyczne będzie kiedyś można stworzyć sztuczne, już ESA nawet nad tym pracuje. Puki co można mieszkać w lava tubes. No i z tym promieniowaniem i wpływem na ludzi nie wszystko jest takie oczywiste. Chociażby to że nie jest tak że im go mniej tym lepiej:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Radiation_hormesis
      2. Słonko będzie mniejsze (i brak będzie Łysego, ale nie Bezosa), ale w W/m^2 tak źle nie będzie. Spektrum na powierzchni będzie inne, ale jak to wpłynie na nastrój to zagadka. Kolonia będzie pewnie w niskich szerokościach, w obszarach podbiegunowych na Ziemi jest smutniej zimą (choć tylko cyklicznie).
      3. Będzie mięsko, rybek, owadów, kiedyś większych stworzeń. Na początek papka jak w Matrix i przyprawy. I tak zdrowsze i lepiej smakuje niż to co kupisz w typowym polmięchu.
      4. Skafanderek będzie fajny, ale fakt, to będzie upierdliwe…
      Otwarcie miał Musk słabe, Mars jako backup Ziemi itp. też do mnie nie przemawia. Każdy gdzieś z tyłu głowy marzy by to był lepszy świat, coś jak np. Rapture Colony (oby tak nie skończył)

    • rtyui

      Zapomniales o najwiekszej trudności do pokonania ze wszystkich: grawitacja niemal o 63 % mniejsza niż ziemska – to bardzo wpłynie na ludzi długo tam mieszkających – powstanie nowy gatunek (Marsjanie :)).

    • rtyui

      Komentarz odnosnie promieniowania:

      • koziolek_matolek

        Pomysl o ochronie przed promieniowaniem za pomoca wody jest jak najbardziej OK. Mozna tez na Marsie wydrukowac habitat z miejscowego zelaza. Jest tylko jedno ale: chcialbys spedzic zycie upchany jak sardynki w jakiejs dziurze? Ja wole Ziemie.

        • Kordian Zadrożny

          Lot ma być krótki, więc niebezpieczeństwo mniejsze, a na planecie, nie ma wcale dużego promieniowania. Bada to Curiosity

          • MarekCyzio

            Pisałem jakis czas temu o wnioskach NASA na temat ochrony przed promieniowaniem w czasie lotu – okazuje sie ze wszelkie osłony mogą narobić wiecej szkody niz pożytku. Poszukajcie.

          • koziolek_matolek

            No wlasnie ze na powierzchni Marsa jest dosc duze promieniowanie. Nie ma pola magnetycznego. Ci co beda na tyle glupi zeby tam poleciec beda musieli zdrowo kombinowac zeby ekranowac mieszkania i miec jakikolwiek swiatlo.

          • Marek Cyzio
          • koziolek_matolek

            One key to understanding the big picture will be documenting the effects of big solar storms, which can blast huge clouds of charged particles into space. Curiosity flew through one such cloud on its way to Mars but has yet to experience one on the surface, Hassler said.

            Beda musieli miec schrony…
            Tak czy inaczej, zycie na Marsie bedzie super upierdliwe. I jeszcze EM chce zebym mu za lot zaplacil wiecej niz uda mi sie przez cale zycie uzbierac…

          • Kordian Zadrożny

            Kolonizacja na zasadzie zamieszkania juz dziś jest bez sensu, ja raczej patrze na to przez pryzmat wieloosobowej, wieloletniej misji badawczej. Z marsa np. Taniej jest latac dalej, do ksiezycow jowisza i saturna.

          • koziolek_matolek

            EM w ostatnim video twierdzil ze chce tam wyslac 1m populacji. Jak nadziane gogusie sie tam wyniosa to bedzie mniej dupkowstwa na niebieskiej planecie 😀

          • Marek Cyzio

            Musisz szybciej zbierać 😉

          • koziolek_matolek

            Nie da sie 🙁
            Nie kazdy jest ochajtany z lekarka. Do tego jak wybieralem zawod (koder) to nie wiedzialem ze bedzie na rynku pare milionow brazowych i kitajcow. Zeby jeszcze gwozdzia do trumny przybic to przenioslem sie z FL do AB co jest kompletnie zalezne od cen ropy. No i Fort McMurray sie sfajczylo. Bida z nedza.
            W kazdym razie na Marsa sie nie wybieram. Jak bede chcial odwalic kite to zrobie to w bardziej „przyziemny” sposob.

          • koziolek_matolek

            I stand corrected.

          • Kordian Zadrożny
  • Jakub Dybowski

    Witam,
    dziękuję za streszczenie, a raczej bogatą relację z prezentacji.
    Niestety ja tego nie „kupuję”. Traktuję to jako marzenia/sci-fi.
    Czy mógłby mi ktoś w kilku punktach streścić dokonania Musk’a ? ( poza gościnnym występem w Transcendence 🙂
    Proszę nie pisać o Tesli, która nie zrewolucjonizowała rynku motoryzacyjnego.

    • Kordian Zadrożny

      ciekawe
      Jego firma dokonała tego, co wcześniej było określane jako niemożliwe (lądowanie 1 stopniem).
      Działa w branży, gdzie rozwój i nowe produkty nei pojawiają się co roku, tylko co 10 – 20 lat.

      • Jakub Dybowski

        O ponownym użyciu rakiety wiem. Uważam tylko, że jest zbyt dużo szumu wokół człowieka, który karmi nas marzeniami oraz wielkością swojej osoby. Amerykanie uwielbiają takich ludzi, ja staram się patrzeć na to inaczej.
        Uważam, że żyjemy w czasach marzeń i gadżetów. Największe firmy i najwięksi geniusze to Ci, którzy umilają nam życie. Apple, Facebook, Google, czy twórca Pokemon Go.
        Kiedy ostatni raz mieliśmy przełomowe odkrycie w medycynie ? Albo w produkcji energii.
        Mamy za to lecieć na Marsa……

        • LooZ

          Codziennie. Idź być debilem gdzie indziej.

          • Jakub Dybowski

            Dotychczas na tym forum nikt nikogo nie obrażał. Proszę zważać na słowa i w takim razie przedstawić się z imienia i nazwiska.
            Napisał Pan „codziennie”.
            Jakieś przykłady ?

          • koziolek_matolek

            Podpisuje sie pod prosba o troche kultury. Wyburaczac sie mozna na militarium dot net.

    • Al Bundy

      W sumie nic wielkiego nie dokonał, poza stworzeniem z niczego firmy zatrudniającej prawie 5k osób, która w kilka lat zatrzęsła zabetonowanym rynkiem lotów kosmicznych. Może to niewiele, ale daje jakieś tam podstawy, aby sądzić, że nie rzuca słów na wiatr 🙂

  • eRKa

    W mojej ocenie rozmach jest zbyt duży. Wątpię żeby powstało coś więcej niż „dopakowany” FH.
    42 silniki w pierwszym stopniu? N1 miał ich 30 i wszyscy wiedzą jak się to skończyło (a szkoda bo rakieta była piękna i wyścig byłby ciekawszy).
    Reszty nie komentuje bo to na razie mega SF z terraformowaniem planety na czele. Mam wrażenie że ta cała wizja kolonizacji Marsa zakłada, że na Marsie już jest „prawie jak na Ziemi”.
    Moim zdaniem najbardziej realne jest nadal „dopieszczanie” F9/FH aby zbliżyć udźwig FH do STS oraz wysyłanie gdzie popadnie Dragona lub zestawu dwóch Dragonów jak najmniejszym możliwym kosztem.

    • ocishy
    • rtyui
      • koziolek_matolek

        Zebym nie byl taki glupi to tez mogl bym dostac takie wyksztalcenie jak ten gosciu. Skonczylo sie niestety na rownaniach rozniczkowych od profesora Apanesewicza na polibudzie rzesowskiej. Moze swoje dzieci przekonam do matmy za jakis czas…

    • koziolek_matolek

      Rusaki by pewnie dolecieli na Ksiezyc. Paru lat im braklo na dopracowanie silnikow. Niestety wodzowie na Kremlu ukrecili sprawie leb. Szkoda.
      A tak nawiasem mowiac, to RD-180 jest efektem prac nad N-1. Goscie co nad tym pracowali byli chyba najlepsi w te klocki na calej planecie.
      Jakby Janki mieli troche rozeznania w latach 70-tych to by inzynierow podkupili. Byc moze miali bysmy juz baze na Marsie.

    • Al Bundy

      Tak się wiele przyrównuje do tych katastrof N1, ale już rzadko wspomina się o tym, że w opinii ekspertów kolejny lot mógł już się udać (rakietę zmodernizowano i rozwiązano wiele problemów), a już w ogóle pomijając, że te liczne katastrofy były spowodowane pośpiechem i brakiem pieniędzy na badania.