Latamy po fabryce F9

Flying through the Falcon Factory

A post shared by Elon Musk (@elonmusk) on

Related Post

  • verex

    Marku, wiesz może czy SpaceX w jakiś sposób zmywa spaloną farbę z używanych stopni rakiety? Czy może po prostu kładą nową warstwę farby na już położoną? Jeśli to drugie, to przy kilku użyciach masa farby przecież rośnie zabierając część udźwigu rakiety. Rzucisz jakąś ciekawostką na ten temat? 😉

    • marxxred

      Pewnie czyszczą i malują od nowa.

      • Pengos

        farba nie jest pomijalna – co widać choćby po STS, gdzie tylko STS-1 leciał z ładnym, białym zbiornikiem paliwa ciekłego a reszta już z lżejszym, „gołym” 🙂

  • marxxred

    Fajny film.

  • gru

    Odnosnie rozkladu silnikow w Falkonie, po raz pierwszy probowali cos takiego kacapy podczas wyscigu na lot na Ksiezyc. Mieli troche problemow z synchonizacja. Paredziesiat lat pozniej rozwiazanie jest skuteczne 🙂

    • uze

      No tak, kto jak kto ale to kacapy zawsze były wierne idei w kupie siła. Poza tym to zbyt dalekie uogólnienie, bo układ silników z N1 nie ma wiele wspólnego z układem silników z F9. Bardziej podobny jest układ z Saturn V który miał kilka silników, w tym jeden centralny i 4 boczne, zapewne to że nie lecieli na jednym silniku tylko na kilku też było wzorowane na radzieckim eksperymencie księżycowym?