Chyba sobie odpuszczę

Chyba sobie odpuszczę ten nocny start. Okienko się rozlazło do 4 godzin – z jednej strony to znacząco zwiększa szanse na to że F9/SES-12 poleci jutro nad ranem a z drugiej jednocześnie zwiększa też okres bezsenności. Modele pogodowe nie są jednoznaczne – atmosfera jest na tyle niestabilna że może być zarówno dziura w chmurach jak i burza z deszczem. Jednak duże zachmurzenie wyklucza zrobienie ładnego zdjęcia z dużym czasem naświetlania. Cóż, z ostateczną decyzją poczekam do wieczora, kiedy to znane będą krótkoterminowe, dokładniejsze prognozy.

A w międzyczasie:

  • nowy F9B5 jedzie co CCAFS, dotrze pewnie dziś w ciągu dnia
  • Elon zrobił straszną burzę na Tweeter’ze
  • zgodnie z przypuszczeniami Tesla zmniejszyła znacząco dostawy Modelu 3 do USA a jednocześnie zwiększyła w Kanadzie co pozwoli jej na utrzymanie rabatów aż do końca roku
  • Elon zachwycił Consumer Reports naprawiając zdalnie hamulce Modelu 3 – do tego stopnia że CR teraz rekomenduje Model 3 jako warty zakupu
  • saga kierowców-idiotów którzy włączają autopilota w miejscach gdzie nie powinni a następnie pozwalają mu uderzyć w coś nie ma końca
  • SpaceX ma nadzieję złapać osłony ładunku po SES-12, GO Pursuit jest na miejscu. Pojawił się artykuł o firmie która robi blankiety akustyczne do tych osłon – SpaceX poprosił ich o zrobienie nowej wersji która jest hydrofobowa.

A poza tym to jutro jadę na wakacje i będzie tygodniowa cisza w eterze przerywana tylko w sytuacjach eksplozji rakiet, samochodów Tesla oraz Muska osobiście.

Related Post