Jeszcze jedno o wszechświecie

Jakoś ostatnio pojawiło się kilka moim zdaniem ważnych informacji o naszym stanie wiedzy o wszechświecie i stąd te posty. Tym razem chodzi o „zwykłą” materię. Do tej pory to co mogliśmy zobaczyć:wykryć nie zgadzało się z modelami wielkiego wybuchu. Brakowało 30% „zwykłej” (nie czarnej) masy wszechświata. Jednak problem wydaje się rozwiązany. Naukowcy odkryli że brakująca masa znajduje się w postaci chmur gazu pomiędzy galaktykami. Takie były przewidywania, ale ten gaz był trudny do wykrycia z uwagi na to że jego głównym składnikiem jest zjonizowany wodór (czyli mówiąc inaczej wolne protony) które to nie pochłaniają światła w dalekim ultrafiolecie. Jednak poza wodorem znajduje się tam dość silnie zjonizowany tlen i szukając teko właśnie udało się wykryć pasma gazu pasujące do teorii.

Nadal nie umiemy wykryć „czarnej” materii która stanowi większość masy wszechświata. Za to widzimy wyraźnie efekty jej działania – „czarna” materia oddziałuje z materią która znamy wyłącznie za pomocą grawitacji ignorując trzy (a właściwie to przy wielkiej unifikacji jedno) pozostałe oddziaływania (choć naukowcy maja nadzieję że czarna materia oddziaływuje także za pomocą oddziaływania słabego ale jak dotąd nie udało się tego potwierdzić) . Dzięki niej galaktyki trzymają się kupy a nie rozlatują siłą bezwładności (choć jak wiecie są alternatywne teorie tłumaczące ten fenomen).

Naukowcy mieli nadzieję że może istnieje jakieś piąte oddziaływanie za pomocą którego zwykła i czarna materia oddziaływują na siebie ale badania białych karłów i gwiazd neutronowych pokazują że taka siła musiała by być ponad sto razy słabsza od grawitacji. A grawitacja jest najsłabszą ze wszystkich sił działających na materię.

Wszelkie eksperymenty mające na celu wykrycie innego niż grawitacyjne oddziaływania czarnej materii na zwykłą jak na razie się nie udają. Ale moim zdaniem to kwestia czasu – wykrycie fal grawitacyjnych też nam zajęło sporo czasu że nie wspomnę o poszukiwaniach cząsteczki Higgsa. Po prostu detektory które mamy nie są wystarczająco czułe i za jakiś czas uda się zbudować detektor który wykryje interakcje między zwykłą a czarną materią i problem czy ona istnieje zostanie raz na zawsze rozwiązany.

Inne posty które podobno są związane z tym: