Dziś w nocy (właściwie to jutro) start Atlas V

Dziś w nocy (start planowany jest na 12:15 AM czyli już jutro mojego czasu) startuje Atlas V w bardzo widowiskowej konfiguracji 551. To największa wersja rakiety, zdolna wynieść 18.5 tony na LEO i 8700 kg na GTO i 3960 kg na GEO. Dziś poleci na nim satelita AEHF-4 – jeden z wojskowych satelitów komunikacyjnych. Ciekawostką jest orbita na jaką zostanie on wyniesiony – ULA użyje zapasów paliwa Centaura by wstawić go na orbitę znacznie bliższą GEO niż tradycyjne GTO. Ale nie tak jak SpaceX, który wynosi satelity na orbity z apogeum powyżej geostacjonarnej (by uniknąć uruchamiania silnika drugiego stopnia po kilku godzinach) – Atlas V ma go wynieść najpierw na typową GTO (czyli z apogeum mniej więcej na 35000 kilometrach, a następnie dokonać manewru zmiany inklinacji i podniesienia perygeum. w ten sposób satelita będzie musiał potem zużyć znacznie mniej paliwa na osiągnięcie końcowej pozycji na geostacjonarnej.

Atlas V 551 jest super o fotografowania w dzień, w nocy produkuje on trochę za dużo światła i dymu. Jednak natchniony pomysłami fotografów z Zachodniego Wybrzeża oraz moimi poprzednimi eksperymentami dziś planuję coś innego, bardziej dynamicznego. Jutro się okaże co mi z tego wyszło 😉 Zdjęcie tytułowe to poprzedni, nocny start Atlas V 551 – 21 stycznia 2015 roku.