Trochę więcej informacji o awarii Soyuza

Uruchomienie systemu awaryjnego nastąpiło w T+123 sekundy. Wieża ratunkowa jest odrzucana przy T+114.6 a separacja boosterów następuje przy T+117.8. Wg. mniej lub bardziej oficjalnych źródeł przyczyną awarii było nie otworzenie się hamulca aerodynamicznego jednego z boosterów. Spowodowało to że podczas separacji uderzył on w centralny, drugi stopień. Nie wiadomo dokładnie jakie zniszczeni zrobił, jednak system awaryjny zdecydował że sytuacja jest na tyle daleka od nominalnej że trzeba ratować kosmonautów.

Skąd to opóźnienie – system awaryjny jest wyłączony przez sześć sekund po separacji boosterów z uwagi na przeciążenia które wtedy następują. Dopiero gdy po 6 sekundach nadal czujniki wskazują że coś jest nie tak to następuje aktywacja systemu.

Soyuz w tym momencie lotu jest nadal w środku osłon ładunku. To do nich przyczepiony jest silnik systemu awaryjnego. Całość ucieka trochę w bok (jeden z silników jest uruchamiany na moment przed pozostałymi), następnie następuje odrzucenie osłon pojazdu i separacja modułu lądowania od modułu serwisowego i mieszkalnego.