NASA i Boeing się wystraszyły

Jeszcze kilka tygodni temu nie było pieniędzy na Ziemi które by pozwoliły na wcześniejszy start SLS. A teraz okazuje się że może uda się go przyspieszyć. Nie ma to jak postraszyć kogoś że mu się zabawki zabierze.

Jeden z poprzednich administratorów NASA miał powiedzenie że jak wystrzelisz rakietę z dużym opóźnieniem to wszyscy szybko o opóźnieniu zapomną ale jak ci eksploduje to nikt tego nie zapomni. Jednak jak widać jak opóźnisz za bardzo to może się okazać że ci projekt skasują i nic nie poleci.

Inne posty które podobno są związane z tym: