Co ten SpaceX planuje?

Nadal się nie mogę nadziwić temu że w Cocoa buduje się następny prototyp orbitalnego Starship. Podejrzewam że miałby on startować i lądować na LZ-1, choć to może być dość niebezpieczne z uwagi na żwir którym wyłożone są okolice platformy – przy planowanym ciągu taki żwir by pewnie zagrażał pracom na pobliskim LC-11/36 i Blue Origin byłby bardzo niezadowolony. Raczej więc SpaceX będzie musiał sobie znaleźć jakieś inne miejsce do testów – może na LC-39A zrobią sobie dodatkową platformę jak to NASA zrobiła z LC-39B? A może zaużywają którąś z innych opustoszałych platform w CCAFS? Biorąc pod uwagę tempo prac to jedyną realną opcją w tym momencie jest LZ-1.

Jednak najciekawszy problem logistyczny to przewiezienie tego na miejsce. Patrząc na mapy wydaje mi się że wiem jak to zrobią – z miejsca jego budowy nie powinni mieć większych problemów z dojechaniem Cidco Road do US-1. A potem US-1 na północ do starego portu przy elektrowni w Titusville – pewnie trzeba będzie trochę napowietrznych linii energetycznych rozpiąć po drodze ale nie ma niczego o wysokim napięciu. Tam na barkę i barką do KSC aż pod VAB. A potem to już pryszcz – do LC-39A i jak trzeba to dalej wzdłuż wybrzeża do LZ-1. Tak, transport jest realny ale pewnie spowoduje spore zamieszanie w okolicy.