A jednak 11 listopada

Ta misja będzie podwójnie „pierwsza”:

– pierwszy raz SpaceX będzie próbował po raz czwarty użyć pierwszego stopnia

– pierwszy raz polecą używane osłony ładunku.

Ale jak słusznie Musk zauważył – dopóki nie zaczniemy używać rakiet jak samolotów, dopóty będziemy nadal w średniowieczu. Falcon 9 nigdy nie będzie miał opcji odzysku drugiego stopnia. Dlatego zamiast się podniecać czwartym lotem pierwszego stopnia, lepiej czekać z nadzieją na pierwsze loty Starship. Bo ta rakieta może zmienić kompletnie sposób w jaki wykorzystujemy kosmos.