O tym Falconie 9 co to miał stać w Cape Canaveral

Dziś dowiedziałem się o co chodzi z tym Falconem 9 który to dostała USAF od SpaceX i który to miał być ozdobą południowej bramy CCAFS. Okazuje się że nadal nie ma decyzji w jaki sposób będzie on wyeksponowany. USAF się zastanawia czy ma być poziomo czy raczej pionowo. A jeżeli pionowo to czy powinien stać na nogach czy na piedestale. A poza tym to nadal nie wiedzą czy lepiej go przywiązać sznurkami czy wypełnić jakimś materiałem który by go obciążył tak żeby go huragan nie zabrał. Kwestia lokalizacji też nadal jest problematyczna – miejsce jakie wybrano okazało się być dokładnie nad jakąś dużą rurą z wodą. Podjęcie decyzji o przesunięciu całości o kilka metrów w lewo wyraźnie jest zbyt trudne. Chodzą słuchy że skończy się na tym że nasze muzeum dostanie po prostu tą rakietę i wstawimy ją do hangaru. A propos hangaru – w końcu będzie można obejrzeć wszystkie eksponaty w hangarze C – Kennedy Space Center robi nową wycieczkę która zacznie się prawdopodobnie na początku przyszłego roku i która będzie między innymi dowoziła turystów do Hangaru C i Latarni Morskiej i będzie można sobie jedno i drugie obejrzeć. Wycieczka oczywiście będzie kosztowała jakiś majątek i będzie wymagane zakupienie dwudniowej wejściówki (która też kosztuje więcej niż jednodniowa) by na nią pojechać. Oferowana będzie tylko raz w tygodniu we wtorki a to oznacza że nie będę tych wycieczek oprowadzał.