Wieje jak w Kieleckim

Podobno w górnych warstwach atmosfery mamy coś w rodzaju huraganu (a konkretnie to jet stream) i szanse na to że jutro poleci CRS-19 są delikatnie mówiąc niewielkie. A mniej delikatnie zerowe. Nawet się nie wybieram na ten start. Ale w czwartek to już się wybiorę, bo wiatr w górnych warstwach ma się trochę uspokoić.