Wojsko wygrało

Nadal nie rozumiem dlaczego ta pionowa integracja jest taka ważna, w końcu w czasie startu satelitą rzuca na wszystkie strony, często z przyspieszeniami przekraczającymi 1G. Jednak muszą być ku temu ważne powody, bo wojsko z tego wymagania nie rezygnuje i SpaceX by móc wystrzeliwać wiele z wojskowych ładunków będzie musiał się ugiąć i dobudować coś na LC-39A. Wbrew pozorom nie jest to tak proste jak zwykły dźwig – zaczopkowany ładunek musi być praktycznie stale przypięty do źródeł zasilania + klimatyzacji. Więc raczej będzie to coś w rodzaju wieży z windą którą będzie wjeżdżał na górę ładunek + wszelkie niezbędne systemy podtrzymywania jego życia. Obecny TEL też pewnie będzie wymagał jakichś zmian, choć spodziewam się że będą one niewielkie, w końcu obecna wersja daje sobie świetnie radę z rakietami bez ładunku, rakietami z Dragonem no i rakietami z ładunkiem. Ale pewnie trzeba będzie zrobić jakieś modyfikacje pozwalające na łatwe i bezpieczne przepięcie wszelkich rurek, duktów i kabli. To spora wysokość i najbezpieczniej było by zrobić coś jak w VAB – platformę która zamyka się wokół rakiety i która pozwala ludziom na bezpieczną pracę bez ryzyka upadku. Znając SpaceX to wymyślą coś prostego a jednocześnie interesującego technologicznie i jak zwykle będziemy się skrobali w głowy dlaczego nikt na to nie wpadł wcześniej.

Teoretycznie wzorem do naśladowania jest Delta IV. Boeing projektując tą rakietę miał ten sam pomysł co SpaceX – składanie rakiety poziomo jest łatwiejsze i tańsze. Jednak w Delta IV od samego początku ładunki są mocowane w pionowej pozycji – żeby to było możliwe, Boeing musiał zbudować olbrzymią i bardzo kosztowną strukturę w której można zamknąć całą rakietę stojącą pionowo. Ta wielka wieża jest na szynach i przed startem jest odsuwana o kilkadziesiąt metrów na bok. Ciekawe czy SpaceX pójdzie tym śladem? W końcu fajne tory już mają, jeździ po nich TEL. Mają także już wieżę z crew access arm ale ona jest bezużyteczna – jest zbyt delikatna i jest za daleko od rakiety. Do tego SpaceX musi planować modyfikacje LC-39A tak by nie przeszkodziły one w przyszłości w budowie stanowiska startowego dla SuperHeavy.

Jestem bardzo ciekaw jak SpaceX rozwiąże ten problem. Firma wyraźnie zdecydowała się na budowę wieży więc to tylko kwestia czasu kiedy zobaczymy jak powstaje.