Kto pierwszy ten lepszy

Moje wczorajsze zdjęcie jest przykładem że nie trzeba zrobić wybitnego zdjęcia żeby kilkaset ludzi je polubiło. Trzeba je po prostu wysłać wcześniej niż inni.

Tak, zdjęcie jest przyzwoite, ale nic specjalnego. Jednak udało mi się ilością polubień pobić praktycznie wszystkich profesjonalnych fotografów, a przynajmniej tych za którymi podążam. Nie, nie dlatego że było jakieś niezwykle bo znacie moją „twórczość” i wiecie że bywały lepsze. Tylko dlatego że byłem pierwszy. To taka nauczka na przyszłość – jak chcesz dostać dużo polubień to wysyłaj od razu 😉