Wirus w KSC

Jeden z kontraktorów pracujących w KSC ma potwierdzonego wirusa. Czyli pewnie KSC przejdzie w stan końca świata podobnie jak inne centra NASA. To niedobrze, może to opóźnić np. misję DM-2 SpaceX. Trudno powiedzieć jakie konsekwencje będzie to miało dla lotów SpaceX z LC-39A. SpaceX niby jest prywatną firmą ale musi się podporządkowywać zasadom w KSC a jeżeli KSC ogłasza koniec świata to SpaceX prawdopodobnie też będzie musiał wstrzymać prace. Ciekawe co po drugiej stronie laguny – w CCAFS. Wg. departamentu obrony CCAFS (a właściwie to CCSFS) jest krytyczne dla obronności USA i musi działać niezależnie od tego ile jest przypadków wirusa. Jednak może to wyłącznie dotyczyć lotów związanych z bezpieczeństwem USA. Trudno powiedzieć czy starlink się do takich zalicza. Cóż, przez następne kilka dni się dowiemy co dalej…