Ukamieniowany

Wygląda na to że ostatnia awaria SN8 była spowodowana niefrasobliwością Muska. A konkretnie to ideą testowania rakiety na platformie bez porządnego dyfuzora gazów. Musk odkrył to co NASA wie od kilkudziesięciu lat – że szybkie nagrzewanie betonu powoduje zagotowanie się wody która jest w nim uwięziona a to może spowodować coś w rodzaju eksplozji która wali na wszystkie strony kamieniami. I właśnie tak się stało – kamień przypieprzył w kabelki sterujące Raptorem co spowodowało że jego wyłączenie było nieprawidłowe.

Jako że Starship ma startować z Księżyca i Marsa, gdzie trudno oczekiwać dobrze przygotowanych platform startowych (a jednocześnie ilość wody w skałach jest bardzo mała co ogranicza szanse na taki problem), to by zabezpieczyć Starship kabelki idące do Raptorów zostaną schowane w opancerzone rurki. Jednocześnie platforma dostanie rury z wodą chłodzącą by beton się zbytnio nie nagrzał. To ostatnie moim zdaniem jest dość ryzykowne – w przypadku awarii pomp te rurki zadziałają jak dodatkowe bomby. Dużo lepiej było by albo dołożyć stalowe reflektory ciągu albo po prostu podnieść Starship wyżej tak by temperatura betonu w czasie testu była w granicach jego możliwości. Ale pewnie inżynierowie SpaceX mają większe doświadczenie więc zakładam że wiedzą co robią.